II Liceum Ogólnokształcące w Kartuzach
im. dra Aleksandra Majkowskiego

Osiedle Wybickiego 33
83-300 Kartuzy
Imieniny obchodzą:
Augustyna, Aureliusz, Dionizy, Gorgoncjusz, Pimen, Piotr, Sergiusz, Sobiesąd, Ścibor, Ścibora,
Cytat tygodnia:
Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan.
Nasze serwisy
CHEMIA

Gałka muszkatołowa.

Gałka muszkatołowa to nasiona muszkatołowca korzennego Czy tylko metale, takie jak cyna, złoto czy żelazo, kształtowały ludzką historię? Metale to pierwiastki — substancje, których nie można rozłożyć na prostsze czynniki za pomocą reakcji chemicznych. W przyrodzie istnieje zaledwie 90 pierwiastków występujących naturalnie i śladowe ilości jakichś dziewiętnastu innych, wyprodukowanych przez człowieka. Pierwiastki te tworzą jednak około siedmiu milionów związków chemicznych, substancji powstałych z dwóch lub więcej pierwiastków, połączonych chemicznie w ustalonych proporcjach. Z całą pewnością wśród tych związków są więc i takie o kluczowym znaczeniu w historii, związki, bez których rozwój ludzkiej cywilizacji przebiegałby w odmienny sposób, związki, które zmieniły bieg światowych wydarzeń. Ta jakże intrygująca myśl stała się podstawowym pomysłem i klamrą spinającą te opracowania.

Przyglądając się kilku mniej lub bardziej pospolitym związkom chemicznym z różnych punktów widzenia, zaczynamy odkrywać fascynujące historie. Traktat w Bredzie z 1667 roku przewidywał zrzeczenie się przez Holendrów ich jedynej posiadłości w Ameryce Północnej w zamian za niewielką wysepkę Run, atol należący do Wysp Banda, małego archipelagu w obrębie Moluków (albo Wysp Korzennych), na wschód od Jawy (dzisiejsza Indonezja). Drugi sygnatariusz traktatu, Anglia, zrzekała się swych prawnych pretensji do wyspy Run, której jedynym bogactwem były lasy drzew muszkatołowych, aby uzyskać prawa do innego kawałka ziemi, po przeciwnej stronie globu — wyspy Manhattan.

Holendrzy wysunęli swoje roszczenia wobec Manhattanu wkrótce po tym, jak Henry Hudson, poszukując północnego przejścia do Indii Wschodnich i baśniowych Wysp Korzennych, zapuścił się w ten rejon. W roku 1664 holenderski gubernator Nowego Amsterdamu, Peter Stuyyesant, został zmuszony do oddania kolonii pod panowanie Anglików. Spór o Manhattan i o kilka innych zdobyczy terytorialnych przerodził się w wojnę pomiędzy oboma krajami, która trwała prawie trzy lata. Opanowanie przez Anglików wyspy Run dodatkowo rozzłościło Holendrów, bo posiadając tę wyspę, zapewniliby sobie praktycznie monopol na handel gałką muszkatołową. Holendrzy, mający za sobą długą historię brutalnej kolonizacji, masakr i wprowadzania niewolnictwa w regionie, nie zamierzali zatem pozwolić Anglikom na uzyskanie punktu zaczepienia w dochodowym handlu przyprawami. Po czteroletnim oblężeniu i licznych krwawych walkach odbili wyspę Run. Anglicy w odwecie zaatakowali obładowane towarami statki Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Holendrzy zażądali rekompensaty za te akty piractwa i zwrotu Nowego Amsterdamu. Anglicy domagali się odszkodowań za okrucieństwa wyrządzone przez Holendrów w Indiach Wschodnich i zwrotu wyspy Run. Ponieważ żadna ze stron nie zamierzała ustąpić, żadna też nie potrafiła udokumentować swej przewagi w walce, traktat w Bredzie stał się tak dla Anglików, jak i dla Holendrów sposobnością uratowania twarzy. Ci pierwsi mieli zachować Manhattan w zamian za zrzeczenie się pretensji do wyspy Run. Ci drudzy zachowaliby Run i zaprzestaliby w przyszłości wysuwania żądań odnośnie Manhattanu. Kiedy nad Nowym Amsterdamem (przemianowanym teraz na Nowy Jork) wciągano angielską flagę, wydawało się, że to Holendrzy ubili lepszy interes. Mało kto byłby wówczas skłonny wyżej ocenić wartość niewielkiej, liczącej około tysiąca mieszkańców osady w Nowym Świecie, mając przed oczami ogromne dochody czerpane z handlu gałką muszkatołową.
Czemu jednak właśnie gałka muszkatołowa była wówczas tak ceniona? Podobnie jak inne przyprawy, takie jak goździki, pieprz czy cynamon, gałka muszkatołowa była w Europie powszechnie używana do konserwowania i przyprawiania żywności oraz do celów medycznych. Ale gałka miała jeszcze jedno, i to bardzo istotne zastosowanie. Uważano, że chroni ona przed dżumą, czarną śmiercią, która co jakiś czas przetaczała się przez Europę pomiędzy XIV i XVIII wiekiem. Rzecz jasna dziś wiemy, że dżuma była chorobą wywoływaną przez bakterie, a przenoszoną od zarażonych nią szczurów poprzez ugryzienie pchły. Wydawać by się zatem mogło, że noszenie przy sobie gałki muszkatołowej, najczęściej w woreczku uwieszonym na szyi, w celu odstraszenia tej choroby, było jeszcze jednym średniowiecznym przesądem. Warto jednak przyjrzeć się bliżej składowi chemicznemu gałki. Swój charakterystyczny zapach zawdzięcza ona substancji zwanej izoeugenolem. Rośliny wytwarzają związki takie jak izoeugenol jako naturalne pestycydy, chroniące je przed pasącymi się zwierzętami, a także przed owadami i grzybami. Jest jak najbardziej możliwe, że izoeugenol wytwarzany przez gałkę działał jak naturalny środek owadobójczy, od straszając tym samym pchły. (Choć z drugiej strony ludzie, których stać było na kupno gałki, prawdopodobnie mieszkali też w mniej zatłoczonych dzielnicach, gdzie było mniej szczurów i pcheł, a więc i mniejsze ryzyko zachorowania).
Niezależnie od tego, czy gałka muszkatołowa skutecznie chroniła przed dżumą, zawarte w niej lotne i aromatyczne cząsteczki bez wątpienia były powodem, dla którego tak bardzo ją ceniono i tak jej pożądano. Towarzyszące handlowi przyprawami odkrycia i podboje, traktat w Bredzie, a także fakt, że Nowojorczycy nie są dziś Nowoamsterdamczykami, można zatem przypisać właściwościom izoeugenolu. Rozważania dotyczące historii izoeugenolu prowadzą nas do bliższego przyjrzenia się także innym związkom chemicznym, które zmieniły świat. Wszystkie one miały bezpośredni wpływ albo na jakieś kluczowe wydarzenie w historii, albo na serię takich wydarzeń, które odmieniły ówczesne społeczeństwo. Niektóre z nich są powszechnie znane i wciąż istotne dla światowej gospodarki czy ludzkiego zdrowia, o innych dawno już zapomniano.

Istnieją fascynujące związki pomiędzy strukturami chemicznymi a wydarzeniami historycznymi. Pozornie oderwane fakty w rzeczywistości uzależnione były od substancji chemicznych. Warto uświadomić sobie, do jakiego stopnia rozwój społeczeństw zależał od właściwości pewnych związków chemicznych. Myśl, że doniosłe wydarzenia historyczne mogą zależeć od czegoś tak niewielkiego jak cząsteczka — zbiór dwóch lub więcej atomów utrzymywanych razem w określonym ułożeniu — jest wyrazem zupełnie nowatorskiego podejścia do zrozumienia rozwoju ludzkiej cywilizacji. Zmiana tak niewielka jak pozycja wiązania — połączenia po między atomami w cząsteczce — może prowadzić do ogromnych różnic we właściwościach danej substancji, a w konsekwencji wpływać na bieg historii.
Pewne cząsteczki dały impuls odkryciom geograficznym, a inne umożliwiły konsekwentne organizowanie kolejnych wypraw. Istnieją cząsteczki kluczowe dla rozwoju handlu, odpowiedzialne za procesy migracji i kolonizacji, a także prowadzące do niewolnictwa i pracy przymusowej. Struktura chemiczna niektórych cząsteczek wpłynęła na to, co dzisiaj jemy i pijemy oraz w co się ubieramy. Przyjrzymy się cząsteczkom, które pchnęły do przodu rozwój medycyny, higieny i zdrowia. Poznajmy cząsteczki, których właściwości doprowadziły do doniosłych osiągnięć w dziedzinie inżynierii, a także cząsteczki wojny i pokoju — niektóre odpowiedzialne za śmierć milionów ludzi, inne — za ocalenie kolejnych milionów. Czy zdajemy sobie sprawę, jak wiele zmian w roli płci, ludzkiej kulturze i społeczeństwie prawie i środowisku naturalnym można przypisać strukturom chemicznym niewielkiej liczby kluczowych cząsteczek?
I tak na przykład rewolucja przemysłowa zawdzięcza swój początek zyskom czerpanym z pozyskiwanego dzięki pracy niewolniczej na plantacjach obu Ameryk związku chemicznego (cukier), ale rozwinęła się w pełni dzięki innemu związkowi(bawełnie), który umożliwił podstawowe zmiany społeczne i gospodarcze w Anglii. Z chemicznego punktu widzenia ten drugi związek jest starszym bratem, czy może nieodległym kuzynem, tego pierwszego. Obserwowany pod koniec XIX wieku rozwój niemieckiego przemysłu chemicznego wziął się, przy najmniej częściowo, z wyodrębnienia nowych barwników pochodzących od smoły węglowej, materiału odpadowego przy produkcji gazu z węgla. Te same niemieckie przedsiębiorstwa chemiczne jako pierwsze wynalazły sztuczne antybiotyki, oparte na cząsteczkach o strukturze podobnej do tychże nowych barwników. Smoła węglowa dostarczyła też pierwszego środka bakteriobójczego — fenolu, cząsteczki zastosowanej później w produkcji pierwszego tworzywa sztucznego, a chemicznie spokrewnionej z... izoeugenolem, aromatyczną cząsteczką zawartą w gałce muszkatołowej. Takich chemicznych powiązań jest w historii znacznie więcej.
Intrugyjące również jest to, jak wiele chemicznych wynalazków przypisuje się szczęśliwemu trafowi. Szczęście często uważane było za czynnik kluczowy przy dokonywaniu istotnych odkryć; nam jednak wydaje się, że znacznie większe znaczenie ma umiejętność dostrzeżenia przez odkrywców, że doszli do jakichś nieoczekiwanych rezultatów, a w ślad za tym chęć ustalenia, w jaki sposób się to stało i jak można by to wykorzystać. W wielu przypadkach podczas doświadczeń chemicznych dziwne, choć wciąż potencjalnie interesujące rezultaty ignorowano, tracąc tym samym sposobność dokonania nowego odkrycia. Umiejętność dostrzeżenia możliwości pojawiających się w momencie otrzymania nieoczekiwanego wyniku zasługuje raczej na pochwałę, niż na zaliczanie jej do kategorii szczęśliwego zbiegu okoliczności. Niektórzy z wynalazców i odkrywców nowych związków chemicznych byli chemikami, inni jednak nie posiadali w ogóle żadnego chemicznego przygotowania. Wielu z nich to niezwykłe osobowości, często obsesyjnie dążące do realizacji założonego celu. Opowieści o nich są doprawdy fascynujące.


Na podstawie książki dr Penny Le Courteur i dr Jay Burreson
opracował (-)Adam Barlak
Nasze serwisy
- dla nauczycieli
- dla uczniów
- S.O.S
- porady prawne
- praca

Matura 2006
- informatory maturalne
-
biuletyny maturalne
- pomyśl już o studiach

Informatyka
- podstawy HTML
- kody znaków dla WWW
- internet
- grafika komputerowa
- systemy operacyjne
- system operacyjny - DOS
- skróty klawiaturowe
- algorytmy
- edytory tekstu

Budowa komputera
- architektura komputera
- układy cyfrowe
- pamięć komputera
- dyski
- panele LCD

Sieci komputerowe
- podział sieci
- topologia sieci
- elementy sieci Ethernet
- model OSI
- protokoły i usługi
- konfiguracja sieci

Testy
- testy z informatyki

Historia
- morze nasze morze...
- rozbiory 1939
- motoryzacja w Polsce

Chemia
- guziki Napoleona
- gałka muszkatołowa
- związki organiczne

Kącik kulturalny
- poezja
- książki 2004 roku
- fundacja nowej kultury
- świat książki

Galeria
- z życia szkoły




[Strona główna liceum] [Do góry]
Copyright 2003-2006 by aba